2010-02-03 21:58:11

Meble na zamówienie - fakty i mity

Zabudowa meblowa na wymiar może być znacznie tańsza od zestawów kupionych w salonie. W pierwszym przypadku płacimy za indywidualny projekt, materiały i wykonanie, a w drugim za szybkość i wygodę jaką daje zakup gotowego produktu zazwyczaj niedopasowanego w najdrobniejszych szczegółach do naszych oczekiwań.

Rynek firm wyposażających nasze wnętrza oferuje szeroką gamę rozwiązań, z których często trudno odnaleźć to właściwe. W zamieszaniu związanym z urządzaniem naszego mieszkania, często decydujemy się na proste i szybkie pomysły kupując gotowe meble. Ale czy jest to właściwy wybór?

Alternatywą dla modułowych systemów meblowych jest wykonanie ich dokładnie pod wymiar naszego domu czy mieszkania. Jednak niewiele osób decyduje się na takie opcję, gdyż wokół produkcji na zamówienie krąży wiele mitów. Nawet wśród ludzi młodych ciągle żywy jest pogląd, że wyposażenie ich mieszkania w specjalnie zaprojektowane meble to luksus, na który nie mogą sobie pozwolić. Nic bardziej mylnego. - Rezygnując z zakupu przygotowanego już zestawu i kupując umeblowanie na wymiar możemy sporo zaoszczędzić – mówi Małgorzata Niedbalska, właścicielka firmy BiM z Wrocławia – Gotowy komplet niekoniecznie wkomponuje się w niestandardową, kilkucentymetrową lukę pomiędzy ostatnią szafką a ścianą.

Tak też wygląda rzeczywistość. Na sprzedaży „gotowych” mebli o standardowych wymiarach salony zarabiają krocie. Niestety jakość ich wykonania i trwałość pozostawiają wiele do życzenia. Niejednokrotnie do ich produkcji wykorzystywane są drugorzędne jakościowo materiały, ale to tylko jeden z grzechów producentów. Dalszym nadużyciom podlegają mechanizmy i materiały wykorzystane wewnątrz, a to przede wszystkim one decydują o trwałości i jakości użytkowania sprzętów.

Do zakupu zachęca przede wszystkim front. Odpowiedni materiał, wzór i połysk, przyczyniają się w dużej mierze do decyzji o zakupie. Niestety mało kto zagląda do wewnątrz, by choć na przysłowiowe „oko” ocenić jakość wykorzystanych materiałów i solidność ich wykonania. Dlatego przepłacamy. - Klienci nie wiedzą, że o trwałości decyduje wnętrze mebli. Dopiero po kilku latach przekonują się, że przepłacając na początku, zaoszczędzili tydzień czasu na czekaniu na meble, a jednocześnie zrezygnowali z ich dobrej jakości – dodaje Niedbalska.