2009-10-12 12:10:08

(Pod)chwytliwa Rodzina na swoim

Program Rodzina na swoim cieszy się wielką popularnością z uwagi na możliwości, jakie stwarza potencjalnym nabywcom mieszkań. Tymczasem to idealne rozwiązanie miewa swoje wady.

Dostrzec je łatwo, porównując ofertę 14 banków, w których dostępny jest kredyt z dopłatą. Niestety rzadko kto to robi. Wydaje się bowiem, że skoro banki proponują finansowanie w ramach rządowego projektu, jego warunki są wszędzie, jeśli nie takie same, to przynajmniej podobne.  A to jedynie pobożne życzenie naiwnego klienta, który licząc na korzyści w postaci ośmioletnich dopłat do kredytu, nie spodziewa się czyhających na niego na każdym kroku pułapek czy haczyków.

Te zaczynają się już w chwili podpisywania umowy, bowiem nawet w przypadku Rodziny na swoim istnieje prowizja. Jej wysokość  waha się od 0 do 10 proc. Tak duże rozbieżności to nie tylko kwestia wyboru określonego banku, ale również oferowanego w nim pakietu produktów czy usług. Klient może bowiem wybierać pomiędzy niższą prowizją, ale wyższą marżą lub odwrotnie. Zejście do poziomu zera w praktyce jest trudno osiągalne, choć teoretycznie możliwe. Taką propozycję ma w swojej ofercie Alior Bank. Z drugiej strony górna granica prowizji dochodzi czasem nawet do 10 procent, czego przykładem jest DomBank.

Prowizja, choć istotna, bo niekiedy zapłacić trzeba ją z własnej kieszeni jeszcze przed uruchomieniem kredytu, jest jednak opłatą jednorazową. Natomiast w przeciwieństwie do niej, marżę i jej wysokość odczuwać będziemy przez cały okres spłaty, dlatego warto wynegocjować jak najlepsze warunki w tym zakresie. Średnia rynkowa wynosi obecnie nie więcej niż  2,7-2,9 proc., tak więc marża na poziomie 4 proc. i powyżej będzie już ofertą drogą. Oczywiście banki kuszą stałych klientów niezwykle korzystnymi warunkami, oferując marżę w wysokości nawet 1,1 proc., jednak jej przyznanie jest raczej uznaniowe, zarezerwowane dla klientów z tzw. górnej półki. Bywa i tak, że  w niektórych bankach po zakończeniu ośmioletniego okresu rządowych dopłat marża może pójść w górę. Tak jest w BZ WBK, gdzie spodziewać się należy wzrostu o 0,5 pkt proc.

Poszukując kredytu w ramach Rodziny na swoim, zdawać sobie sprawę należy i z tego, że tam, gdzie mamy bliżej, nie znaczy, że będzie najtaniej. Niższe oprocentowanie często proponują mniej znane banki, o nierozbudowanej sieci placówek. Choć dostęp do nich może być z tego powodu utrudniony, warto jednak sprawdzić ich ofertę. Wreszcie nie wszędzie też uda nam się pozyskać finansowanie na 100 proc. wartości nieruchomości. Spośród 14 banków biorących udział w programie Rodzina na Swoim tylko siedem oferuje takie rozwiązanie.