2010-10-01

Spichlerz, Gorzów Wlkp.

Remont osiemnastowiecznego spichlerza to poważne wyzwanie. Potrzebne jest duże doświadczenie i dobór najlepszych materiałów.

O takim wyzwaniu opowiedział nam pan Tomasz Kwiatkowski z firmy Jack-Bud, który w Gorzowie Wielkopolskim pełni funkcję Kierownika Budowy.

 

Firma Jack-Bud, z siedzibą w Poznaniu, działa na rynku od 15 lat. Początkowo wykonywała kompleksowa termomodernizacje, a od 2005 roku zajmuje się renowacjami i rewitalizacjami obiektów zabytkowych. Zaczęło się od kamiennej elewacji Teatru Wielkiego w Poznaniu (przy współpracy z firmą Orlikon). W kolejnych latach, działając cały czas w branży termomodernizacyjnej i ogólnobudowlanej firma wykonywała corocznie kilka trudniejszych, ciekawych zleceń z zakresu renowacji zabytków.

 

Od maja 2010 trwają prace w zabytkowym, osiemnastowiecznym spichlerzu w Gorzowie Wielkopolskim. W budynku funkcjonuje Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta. Firma Jack-Bud wykonuje kompleksowy remont z wymianą więźby dachowej i naprawą konstrukcji budynku. Ciekawym elementem prac jest całkowita wymiana wypełnień w murze szachulcowym (zwanym czasem murem pruskim) czyli tzw. fachów.

 

W 2008 roku powstał projekt wg. którego należało wykonać dość skomplikowaną konstrukcję; wypełnienie z siporeksu grubości 12 cm, tynk renowacyjny Baumit (od zewnątrz), a od wewnątrz 6 cm wełny mineralnej jako docieplenie i płyta Fermacell. Jak podkreśla pan Kwiatkowski ocieplenie muru od zewnątrz jest zawsze lepszym rozwiązaniem, ale nie zawsze jest możliwe. W obiektach o zabytkowej, ciekawej elewacji nie ma szansy aby konserwator zabytków zgodził się na przykrycie takiej elewacji styropianem czy wełną mineralną.

 

Zanim rozpoczęto prace pojawił się na polskim rynku nowy materiał; YTONG MULTIPOR. Posiada on znakomite właściwości termoizolacyjne. Jego zastosowanie pozwoliło znacznie uprościć i przyspieszyć prace. YTONG MULTIPOR zastąpił siporeks i wełnę mineralną. Zrezygnowano również z płyty Fermacell zastępując ją tynkiem YTONG MULTIPOR, który ma skład identyczny jak bloczki, a więc tworzy z nimi jednolity materiał. Dzięki temu całość wypełnienia jest teraz izolacją, a nie tylko warstwa 6 cm wełny.

 

Jednolitość materiałowa jest pożądana przy pracującym murze. Dzięki temu konstrukcja nie będzie się rozwarstwiać. Oczywiście drewno zawsze będzie "pracować" i należało zastosować taśmy rozprężne, które uszczelniają połączenie drewnianej konstrukcji z wypełnieniem.

Przy dociepleniu od wewnątrz ważna jest mechaniczna wentylacja. Obiekt będzie docelowo wyposażony w klimatyzację, ale na razie brakuje na to środków.

Pan Tomasz Kwiatkowski opowiadał również o trudnościach z pracami wykończeniowymi. Tynki nie mogą przypominać tynków współczesnych, nie mogą być idealnie równe, muszą nosić ślady ludzkiej ręki. I to wcale nie ułatwiło pracy. Należało zdecydować się na stopień tej "niedoskonałości" i jak te niedoskonałości będą wyglądać. Trzeba też było dobrać odpowiednie narzędzia.

Wydaje się, że sztuka budowania staje się wyjątkowo ciekawa na styku z pracami konserwatorskimi, kiedy murarz staje się właściwie artystą.

Przygotowując relację skorzystałem ze zdjęć udostępnionych przez pana Tomasza Kwiatkowskiego z firmy Jack-Bud. Zdjęcia są dokumentacją wyglądu spichlerza przed rozpoczęciem prac. Za tę możliwość bardzo dziękuję.

 

 

Inwestor:
Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta
Spichlerz w Gorzowie Wlkp.
ul. Fabryczna 1-3, 66-400 Gorzów Wlkp.
tel. (95) 722 54 68, (95) 722 67 09
www.muzeumlubuskie.pl

 

Wykonawca:
Przedsiębiorstwo Budowlane "Jack-Bud", Jacek Grabowski
Os. Bolesława Chrobrego paw. 110, 60-681 Poznań
tel./fax: (61) 825 33 91
www.jack-bud.com.pl

Spichlerz Gorzów Wlkp.

 

Karta inwestycji:

Czytaj także: