2012-12-10

Renowacja Pałacyku Hueta w Kielcach

Pałacyk Hueta w Kielcach to bardzo ciekawy budynek z 1908 roku. Na ukończeniu są prace dzięki którym uratowano go przed całkowitym zniszczeniem i zaadaptowano na potrzeby hotelowe.

O historii całego przedsięwzięcia opowiada pan Mirosław Łapiński, architekt, który od 10 lat prowadzi własną firmę MK Projekt.

 

Przygoda zaczęła się 6 lat temu kiedy inwestor, pan Dariusz Mróz, kupił ten zabytkowy budynek. Stan pałacyku był bardzo zły, woda dostawała się przez zrujnowany dach aż do parteru. Budynek był zdewastowany, zagrzybiony, instalacje rozkradzione. Groził zawaleniem. Dwa, trzy lata trwało ustalenie wszystkich właścicieli budynku, tak aby móc sporządzić umowę kupna. Potem, przy dużej pomocy Prezydenta Kielc, udało się znaleźć lokale zastępcze dla lokatorów i przenieść ich, co trwało kolejne kilka lat.

 

Już trzy lata trwają prace z projektowaniem, modernizacją i zmianą przeznaczenia budynku - przystosowaniem do funkcji hotelowych.

 

Oprócz projektowania nowych funkcji poważne zadanie czekało konstruktorów. Należało tak zaplanować prace, aby budynek nie zawalił się w trakcie prac budowlanych. Po rozpoczęciu prac i zdemontowaniu niektórych elementów okazało się, że pałacyk jest w jeszcze gorszym stanie niż określono na etapie wstępnych ekspertyz technicznych. Stwierdzono na przykład, że ściany zewnętrzne składają się z trzech warstw; muru zewnętrznego, warstwy gruzu i ściany wewnętrznej, co więceji warstwy te nie są ze sobą związane. Należało je połączyć za pomocą przemurowań i zalań betonem.

 

Po wzmocnieniu budynku można było zacząć wymianę stropów. Usuwano stropy ze zgrzybiałych belek drewnianych , następnie wykonywano strop konstrukcyjny na belkach stalowych, osiągając odpowiednią nośność stropu i odporność przeciwpożarową.

 

Następnie można było przystąpić do wykonania kondygnacji podziemnej. Pod małą częścią budynku oryginalnie wykonana była piwniczka - komórka na węgiel wysokości 190 cm a potrzeby hotelowe są zupełnie inne.

 

Zaczęto podbijanie budynku, wybieranie gruntu. Odcinkowo podbijając, podmurowując i podlewając stworzono dodatkową kondygnację o wysokości odpowiedniej dla pomieszczeń kuchennych i klubu fitness. W pewnym momencie pod budynkiem jeździły nawet koparki, ale natrafiono na wypiętrzenie skalne i dalsze prace (rozkuwanie) musiały być prowadzone ręcznie.

 

Ponieważ konserwator zalecił zachowanie charakteru pałacowego czyli układu "dom i ogród", garaż wykonano całkowicie pod ziemią, pod powierzchnią ogrodu.

 

Dużym wyzwaniem było docieplenie budynku, aby nie wydać fortuny na ogrzewanie. Ze względu na zdobną, zabytkową elewację nie było możliwe klasyczne docieplenie od zewnątrz. Pan Łapiński uczestniczył w kilku sympozjach dotyczących docieplania budynków zabytkowych. Na jednym z takich spotkań, na Politechnice Krakowskiej, przedstawił jednemu z prelegentów kilka rozwiązań dotyczących docieplenia od wewnątrz. Profesor, który od kilkunastu lat zajmuje się wyłącznie dociepleniem zabytków, stwierdził, że wełna mineralna mocowana od wewnątrz i przykryta płytami gipsowo-kartonowymi, nie jest dobrym rozwiązaniem ze względu na wilgoć i ryzyko zagrzybienia. Wentylacja mechaniczna przestrzeni pomiędzy gips-kartonem, a ścianą to zbyt hałaśliwe rozwiązanie jak na pokoje hotelowe.

 

Jako poprawną alternatywę wskazał płyty Ytong Multipor i podobny materiał innego producenta. Ytong Multipor wygrał ze względu na niższą cenę.

 

Budynek będzie obejmował kilkanaście pokoi na I i II piętrze, na strychu znajdą się pokoje biurowe dla obsługi hotelu, a na parterze usytuowana będzie restauracja na 80-100 osób. W piwnicy, jak już wspominaliśmy, zlokalizowana zostanie kuchnia i sala fitness.

 

Parking podziemny już został wybudowany, a w planach jest jeszcze wielofunkcyjny pawilon wystawienniczo-restauracyjny w miejscu dawnych oficyn.

 

Pani Elena Lebedeva jest architektem wnętrz w firmie architektonicznej LST Projekt. Jej zadaniem w ramach prac w Pałacyku Hueta jest zaprojektowanie sposobu wykończenia wnętrz, a także dobór materiałów i elementów wykończeniowych. Sam układ pomieszczeń został narzucony w projekcie.

 

Jako architekt wnętrz stara się aby wyglądało to tak jak mogło wyglądać w latach dwudziestych czy trzydziestych. Zaangażowanie inwestora pozwala robić to tak jak trzeba, a nie wybierając najtańsze rozwiązania.

 

Pani Elena martwi się czy tynki będą wykonane tak aby wyglądały na tynki tradycyjne. Xella wskazuje klej jako materiał do wykończeń płyt Ytong Multipor. Nastąpi pomieszanie takiego wykończenia ze ścianami gipsowo-kartonowymi i tynkami cementowo-wapiennymi na niektórych ścianach murowanych. A wszystkie te trzy rozwiązania, szczególnie w jednym pomieszczeniu, mają wyglądać jak stary tynk cementowo-wapienny na bazie piasku kwarcowego.

 

O budowie opowiadał nam również pan Bogdan Met z firmy MIMET-BUD Sp. z o.o., Kierownik Budowy w zakresie robót konstrukcyjnych. Pracuje na tej budowie od połowy roku 2011. Praca polegała na wybudowaniu dodatkowej kondygnacji użytkowej, która w obiekcie o charakterze hotelowym jest niezbędna, a powierzchni na pokoje gościnne nie jest tu zbyt dużo.

 

Dobudowanie tej kondygnacji nie było łatwe ze względu na warunki gruntowe - zwarty łupek. Podbijanie fundamentów polegało na odcinkowym (półtora metra) podmurowywaniu tego fundamentu na głębokość czterech metrów, co można by nazwać metodą studniową.

 

Dodatkową trudnością było usunięcie środkowych ścian nośnych. Problemy powodował wyjątkowo słaby mur. Okazało się, że czysto wapienna zaprawa, dziś już stuletnia, jest wyjątkowo słaba - osiągała nośność 2 kg na cm2, czyli praktycznie jak nośność średniego gruntu. Aby można było usunąć środkowe ściany i podsunąć sztywne belki typu HEB 400 trzeba było podwiesić środkowe ściany. To nie było dla firmy coś nowego, znają takie metody, ale są to działania czasochłonne (specjalne stemplowanie, specjalne klinowanie, podbijanie poduszek i czekanie na osiągnięcie przez nie właściwej wytrzymałości i nośności) co w konsekwencji spowodowało trzymiesięczne opóźnienie prac w stosunku do planów.

 

Oprócz dobudowy kondygnacji podziemnej wymieniali wszystkie stropy drewniane na sztywne, gęstożebrowe, typu WPS (Wrocławska Płyta Stropowa) czyli płyty żelbetowe oparte na konstrukcji stalowej. Na nie założone zostały warstwy posadzkowe.

 

W tej chwili firma pana Meta zajmuje się elewacją; odtworzenie, renowacja, a czasem rekonstrukcja sztukaterii. Przy okazji pan Met zwraca uwagę na bogactwo elewacji co spowodowało, że nie można było budynku docieplić od zewnątrz i wybrano metodę docieplenia od wewnątrz (płyty Ytong Multipor grubości 12cm).

 

Najważniejsze firmy zaangażowane w projekt:

 

Inwestor: PHU Dariusz Mróz

ul. Gomółki 82, 25-456 Kielce

tel. 604 966 093
e-mail: biuro@willahueta.pl

 

Projekt: Pracownia Architektoniczna MK Projekt Mirosław Łapiński

Pl. Moniuszki 11/3, 25-334 Kielce


tel./fax (41) 344 82 12
e-mail: pracownia.mkprojekt@gmail.com

 

Oferta firmy to projekty, nadzory autorskie, inwestorskie i realizacje różnych obiektów, domków jednorodzinnych, budynków użyteczności publicznej, oświaty i służby zdrowia, na projektach wnętrz kończąc. MK Projekt zajmuje się również modernizacją obiektów zabytkowych. W swoim portfolio mają sporo obiektów mieszkaniowych w Kielcach, biurowce w Kielcach, projekty wnętrz w dużym biurowcu klasy A+ w Krakowie.

 

Projekt wnętrz: Elena Lebedeva, architekt wnętrz, firma LST projekt s.c.


ul. Śniadeckich 30/4, 25-366 Kielce


tel. (41) 20 10 850, fax (41) 242 14 85


e-mail: biuro@LSTprojekt.pl


www.LSTprojekt.pl

 

Firma o szerokim zakresie działania, łącznie z projektami i nadzorem nad inwestycjami. Dużo klientów indywidualnych, ale również hotele oraz projekty i realizacje dla sieci handlowych w Polsce, Rosji i Czechach. Nagroda za elewację budynku na ul. Piotrkowskiej w Łodzi w konkursie Modernizacja Roku 2009.

 

Prace konstrukcyjne i rekonstrukcja elewacji: Bogdan Met, MIMET-BUD Sp. z o.o.
Adres biura: ul. Zamkowa 3 p.30, 25-009 Kielce


tel./fax (41) 331 87 70 
tel. 507-027-510, 507-027-310


e-mail: biuro@mimetbud.pl

www.mimetbud.pl

 

Załoga (12-20 osób) wywodzi się głównie z pracowników byłych Pracowni Konserwacji Zabytków, tak więc to prawdziwi specjaliści od takich prac. Jeden z ważniejszych projektów to wymiana stropów w Pałacu Biskupim w Muzeum Narodowym w Kielcach w 2010 roku.
  

Renowacja Pałacyku Hueta, Kielce

Get the Flash Player to see this player.

 

Karta inwestycji:

Czytaj także: