Budownictwo Jednorodzinne
Mierzyn k. Szczecina, woj Zachodnio-Pomorskie
Czy planując i nadzorując budowę swojego domu jednorodzinnego można to zrobić bardziej profesjonalnie niż niejeden deweloper? Oczywiście, że tak. Udowadnia to rodowity szczecinianin, pan Arkadiusz Charuk.
Polecamy obejrzenie obu odcinków filmu o budowie w Mierzynie pod Szczecinem. W pierwszym pan Charuk opowiada jak, razem z żoną, wybierali działkę, a także co brali pod uwagę wybierając projekt, technologię i wykonawcę. Z drugiego filmu dowiemy się, że budując dom można zapanować nad przepływem pieniędzy i trzymać w ryzach terminy i koszty.
Dlaczego działka w Mierzynie? Bo dała szansę na ucieczkę z miasta, przy zachowaniu niedużej odległości od centrum, a także zapewniła bliskość szkoły - widać ją z okien budowanego domu.
Żona szukała działki stosując kryteria estetyczne, a pan Arkadiusz wybierał pod względem technicznym. Np. orientacja działki musiała być taka, aby dom miał wjazd do garażu od strony północnej, a najważniejsze okna na ogród, na południe. Odchylenie od osi północ-południe nie mogło przekroczyć 15 stopni.
Nasi inwestorzy mieszkali wcześniej w piętrowym domu, i wiedzieli jakie są ich oczekiwania w stosunku do projektu domu. Rok oglądali projekty typowe i nie mogli trafić na taki, który spełniałby ich oczekiwania. Przez kolejny kwartał rozważali projekt indywidualny, jednak ceny odstraszały ich od takiego rozwiązania. I wreszcie okazało się, że w jednej z wrocławskich pracowni architektonicznych pojawiła się propozycja projektu typowego, która była prawie idealna. Dokonali jedynie kilku kosmetycznych zmian.
Główne oczekiwania w stosunku do projektu:
- najważniejsze pomieszczenia od strony południowej (salon, sypialnia, pokój dziecka, pokój gościnny), a od strony północnej: kuchnia, garaż, pomieszczenie gospodarcze,
- dom parterowy (poddasze niemieszkalne, przeznaczone do składowania sezonowych sprzętów).
Projekt przewidywał budowę w systemie YTONG, ale inwestor zdecydował, że woli bloczki SILKA, ze względu na wysoką akumulacyjność cieplną i dźwiękochłonność.
Kilka słów o rozwiązaniach, które pozwalają nazwać ten dom domem energooszczędnym. Ściany konstrukcyjne to SILKA 24 cm i ocieplenie styropianem 30 cm, w podłodze również 30 cm styropianu, w stropie 40 cm. Ścianka fundamentowa ocieplona 25 cm styropianem. System ogrzewania oparty na pompie ciepła. System wentylacji z odzyskiem ciepła. Okna o bardzo dobrych parametrach cieplnych i rolety zewnętrzne, które ograniczą ucieczkę ciepła w nocy, a w słoneczne, letnie dni ograniczą nagrzewanie wnętrza.
Dom najprawdopodobniej wyposażony będzie w instalacje domu inteligentnego; zdalne sterowanie roletami, zdalne sterowanie systemem ogrzewania (wybrana przez inwestora pompa ciepła umożliwia takie rozwiązanie) i monitoring domu z alarmem zewnętrznym.
Co ciekawe, te wszystkie wybrane rozwiązania energooszczędne musiały spełniać jasno określone kryteria ekonomiczne. Każda dodatkowa inwestycja np. w nowoczesne ogrzewanie, nowoczesną wentylację, musi zwrócić się w czasie krótszym niż dwadzieścia lat. Uzasadnienie? Za dwadzieścia lat córka będzie na studiach, dom stanie się zbyt duży dla dwóch osób i pewnie inwestorzy będą chcieli go opuścić. W przypadku sprzedaży za dwadzieścia lat będzie nadal posiadał walory domu nowoczesnego, czyli będzie przyjazny dla użytkownika i tani w eksploatacji.
Mając bardzo świadome podejście do budowy domu, do technologii, do planowanych detali, pan Charuk szukał dobrego, doświadczonego wykonawcy, i to takiego, który działa legalnie, czyli płacącego podatki. Mając problemy w tych poszukiwaniach zwrócił się do firmy Xella. Żeby poznać wykonawców zapisał się nawet na Akademię Murowania firmy Xella, kiedy wizytowała Szczecin. Pan Arkadiusz jest wdzięczny pracownikom Xelli zaangażowanym w organizację Akademii Murowania ponieważ te osoby, jak mówi, "tak naprawdę ukierunkowały mnie, tak zwanego 'zabłąkanego inwestora' ".
Skończyło się wyborem certyfikowanej przez Xellę firmy Witolda Walczaka, wykonawcy ze Szczecina, który, jak się okazało, mieszka około kilometra od planowanej inwestycji. Firma pana Walczaka sprawdziła się - inwestor jest zadowolony ze współpracy, a wykonane prace wyprzedzają harmonogram o 2-3 tygodnie.
I na koniec rady dla inwestorów:
1. gruntowne przygotowanie do budowy (z jakich materiałów chcemy zbudować dom, co jest dla nas ważne przy wyborze projektu),
2. zaplanowanie kosztów i terminów poszczególnych etapów budowy, uwzględniając niezbędne rezerwy (pozwala to panować nad budową pod względem finansowym).
Pytany, skąd takie profesjonalne podejście do budowy domu, pan Arkadiusz wspomina o swoich doświadczeniach zawodowych, ale również o tym, co mówi żona i co jest celną puentą tej opowieści: "już mieliśmy dom, sprzedaliśmy, nie chcemy popełniać tych samych błędów. Chłopie, jak chcesz zbudować dom to zrób to dobrze."
Czytaj także:




Budownictwo Jednorodzinne
Budownictwo Wielkoformatowe
Budownictwo Rolnicze
Partnerzy SILKA-YTONG
Video






